Dowód kolekcjonerski – czy jego zamówienie jest trudne?

by Tomasz Krajewski

Z tego filmu dowiesz się, czym jest dowód kolekcjonerski. Postanowiłem sprawdzić, czy jego zamówienie jest trudne. Spróbuję Cię też zmotywować do zastanowienia się nad tym, do czego taki produkt może być wykorzystany przez przestępców.

Dokładność wykonania

Jestem Paweł. Paweł Kozłowski. Mam 35 lat i jestem programistą z Warszawy. A to jest dokument który potwierdza to co przed chwilą powiedziałem:

Jeżeli uważasz że nie jestem podobny do tego na zdjęciu, to poczekaj ;). Może teraz będzie lepiej (po zdjęciu okularów):

To, co usłyszałeś przed chwilą, to nieprawda. Tak naprawdę nazywam się Tomek Krajewski mam 37 lat i prowadzę firmę, która zajmuje się obsługą informatyczną małych firm. Naszą misją jest zwiększanie bezpieczeństwa systemów informatycznych, a celem tego filmu (i tego bloga) jest zwiększanie twojej świadomości.

To, co zobaczyłeś na początku tego filmu, ten kawałek plastiku, to jest coś, co nazywa się w naszym państwie dowodem kolekcjonerskim. Zobacz dokładnie jak wygląda. Użyta kamera niestety nie oddaje dokładnie, jak jest zrobiony, ale przy odpowiednim świetle ja widzę na nim tłoczenia i znaki, które są ze wszelkimi zabezpieczeniami, które stosowane są w naszym państwie. Spójrz na przykład na tą zieloną farbę na RP – światło odbija się tak, jak na oryginale.

Co na to prawo?

Dokumenty tego typu – dowody kolekcjonerskie – teoretycznie służą do tego, żebyśmy sobie zrobili pamiątkę np. jakiegoś wydarzenia. W praktyce wykorzystywane są, jak się można domyślić, do zupełnie innych celów.

Przerażające jest to, że w lipcu 2019 roku te dokumenty zostały zakazane. Wprowadzanie na rynek, czy obrót nimi, jest karane nawet do dwóch lat więzienia:

Kto wytwarza, oferuje, zbywa, lub przechowuje w celu zbycia replikę dokumentu publicznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 58 ustawy o dokumentach publicznych

Obsługa klienta

Zamówiłem ten dokument przedwczoraj, około godziny jedenastej. Otrzymałem go już wczoraj, o godzinie dziewiątej rano. Na realizację całego zamówienia potrzebowałem dwudziestu dwóch godzin. Obsługa była doskonała ;). Kontakt ze sprzedawcą był rewelacyjny. Zwrócono mi uwagę na datę ważności. Ta, którą wpisałem na dowodzie, czyli dwudziesty siódmy rok, była niezgodna ze wzorem, który wybrałem. Zostałem spytany czy chcę, żeby wzór został dobrany zgodnie z tym, który odpowiada tamtym rocznikom.

Oczywiście zgodziłem się na to i dostałem dowód taki, jakiego wzór był w 2017 roku 🙂

Zagrożenia?

Wszystkie dane, jakie widzisz na tym plastiku, zostały wygenerowane losowo. Paweł Kozłowski, o takim numerze PESEL nie istnieje. Ale wyobraź sobie, że na takim plastiku, na takim dokumencie kolekcjonerskich, drukuje Twoje dane. Twoje imię, nazwisko i Twój prawdziwy numer PESEL. Prawdziwy numer dowodu osobistego, prawdziwą datę wydania i organ wydający. Wyobraź sobie, że wszystkie dane są prawdziwe i są Twoje. A jeśli jesteś kobietą – to są to dane Twojego chłopaka, narzeczonego męża albo np. brata. Wyobraź sobie, co mógłbym zrobić z takim kawałkiem plastiku, do czego mógłbym go wykorzystać. Zastanów się nad tym.

Zachęcam do wpisywania pomysłów w komentarzach. Zachęcam do zapisania się do newslettera. Niebawem pojawią się informacje, co oszuści robią z takimi dokumentami kolekcjonerskich. Będzie też o tym, jak się przed tym ustrzec, jak ochronić nasze pieniądze i jak ochronić naszą zdolność kredytową. Będę też opowiadać o tym, jak zabezpieczać nasze systemy informatyczne w taki sposób, żeby włamanie do nich było jak najtrudniejsze. Zapraszam i zachęcam do komentowania.

Czy artykuł był dla Ciebie pomocny?

Mogą Ci sie spodobać

9 komentarzy

Jak oszuści mogą wykorzystać Twoje dane osobowe? - IT w małej firmie 19 kwietnia 2021 - 11:40

[…] W innym wpisie pokazywałem jak łatwo można zamówić dowód kolekcjonerski. Jeśli jeszcze go nie czytałeś – zachęcam. Wersja skrócona – możliwe jest zakupienie plastiku, który wygląda praktycznie identycznie jak prawdziwy dowód osobisty: […]

Odpowiedz
Wyłudzanie kredytu - jak się bronić? - IT w małej firmie 4 maja 2021 - 11:34

[…] wiesz co to? Albo myślisz, że to trudne? Zapraszam do wpisu Dowód kolekcjonerski – czy jego zamówienie jest trudne? […]

Odpowiedz
Leszek 15 czerwca 2021 - 09:59

Dzień dobry,

W nawiązaniu do materiału dotyczącego kolekcjonerskich dowodów osobistych pragnę zauważyć, że podstawowa wiedza dotycząca zabezpieczeń stosowanych w dokumentach publicznych pozwala na 100% ocenę autentyczności prezentowanego dokumentu. Już na zamieszczonym materiale widać znaczne rozbieżności od dokumentu autentycznego (hologram, CLI, farba zmienna optycznie).

Kontrola zabezpieczeń pozwalających na ocenę prezentowanego dokumentu (zabezpieczenia optyczne – nie wymagające żadnych urządzeń) nie jest skomplikowana i nie wymaga olbrzymiej wiedzy w tym zakresie.
Wiem bo od ponad 20 lat zajmuję się przeciwdziałaniem wyłudzeniom z wykorzystaniem dokumentów i m.in. szkolę w tym zakresie urzędników jak i pracowników instytucji finansowych.

Warto więc najpierw poznać zabezpieczenia stosowane w dokumentach, te podstawowe nie wymagające kontroli specjalistycznej, a wtedy okazuje się, że dokumenty kolekcjonerskie wcale nie są tak dobrze podrobione. I nie są to bynajmniej dokumenty nie do rozpoznania. Wiedza to podstawa.

PS. W chwili obecnej notariusz ma obowiązek weryfikacji autentyczności dokumentów publicznych. Pojawia się oczywiście pytanie czy potrafi, czy jest z tej wiedzy rozliczany i czy chce taką kontrolę przeprowadzić 🙂

Odpowiedz
Tomasz Krajewski 15 czerwca 2021 - 11:07

Dzień dobry,
Dziękuję za wartościowy komentarz. Trochę się z nim zgodzę, trochę nie ;). Zgodzę się, że „wiedza to podstawa”. Zgodzę się, że szkolenia są ważne i powinni je przechodzić urzędnicy (swoją drogą Wordpress nie dopuścił Pana komentarza – można powtórzyć w komentarzu bezpośrednio – myślę, że warto) . Cieszę się, że notariusz ma obowiązek weryfikacji autentyczności dokumentów.
Nie zgodzę się natomiast z tym, że cokolwiek jest w stanie dać 100% skuteczności. Dowód, który pokazuję na filmie to wersja „ekonomiczna” za ok 300 zł. Była wersja droższa (ok 700 zł), na którym było podrobione więcej zabezpieczeń. Nie zamawiałem go, bo nie był mi potrzebny na same szkolenia.
W dobie dostępu do nowoczesnych technologii (drukarki 3D itp.) jest łatwo podrobić wiele rzeczy, a moim zdaniem będzie coraz łatwiej. Grupy przestępcze, które używają takich dokumentów, mają duże budżety. Jeśli potrafią zatrudnić specjalistów chemików i zbudować laboratoria zdolne wytwarzać np. narkotyki – dadzą sobie radę z hologramem, czy farbą.
I idąc dalej – jakkolwiek polski notariusz może być wyczulony, to np. już wypożyczalnia samochodów w Hiszpanii pewnie mniej.

Moim zdaniem wiedza + ochrona danych osobowych – zmniejszają, ale nie eliminują w 100% dzisiejszych zagrożeń.

Odpowiedz
Nagraliśmy oszusta - wypłata bitcoinów - IT w małej firmie 28 czerwca 2021 - 14:12

[…] Czy zamówienie dowodu kolekcjonerskiego jest trudne? […]

Odpowiedz
Łukasz 13 lipca 2021 - 16:58

Gdy mnie ukradziono dane (nie wiadomo kiedy, jak i gdzie), zbadałem ten temat dość mocno. Dotarły do mnie różne historie. Znajomy notariusz, po szkoleniu, był przekonany, ze dowód kolekcjonerski będzie miał napisane „dowód kolekcjonerski”. Jeden z klientów wspomniał, że na jego koleżankę została otworzona działalność.
Także moc takiego dowodu jest ogromna. Sam fakt, że kto sprzedaje takie produkty jeszcze sobie po ziemi hasa, tudzież zwyczajnie taką działalność może prowadzić, jest swego rodzaju luką.
Inną luką są procedury bankowe, które nie utrudniają życia przestępcom.
Sam, analizując swoją historię, posiadłem wiedzę, jak wyłudzić chwilówki, co jest łatwe i niemal niewykrywalne.

Odpowiedz
Tomasz Krajewski 13 lipca 2021 - 19:08

Jest jedna zmiana – dowód jest już trudniej kupić. Sporo osób mnie pyta, gdzie go kupiłem. I sprawdziłem – witryna, z której skorzystałem została już zablokowana. Ale ilość tych pytań do mnie – jest spora. Nawet kiedyś ktoś zadzwonił. I jedna osoba spytała też na LinkedIn (0 anonimowość). Na początku trochę tych pytań nie rozumiałem – przecież ja zabezpieczam, a nie oszukuję – na co liczą? Zrozumiałem, że zamówienie tego jest na dzień dzisiejszy na tyle trudne, że zaczynają pytać nawet mnie. To trochę pociesza.

Odpowiedz
Maja 7 października 2021 - 02:03

Patrzyłam w necie i nie ma takich stron internetowych a chciałbym zamówić z ciekawość . Może znacie jakąś taka stronę z której można skorzystać

Odpowiedz
Tomasz Krajewski 8 października 2021 - 07:08

Tematu nie śledzę, strona na której zamawiałem została zlikwidowana. Jeśli istnieją inne to na pewno najbardziej aktualne informacje będzie można uzyskać tutaj:
https://epuap.gov.pl/wps/portal/strefa-klienta/katalog-spraw/opis-uslugi/skargi-wnioski-zapytania-do-urzedu/PolicjaKGP

Odpowiedz

Zostaw komentarz